Kaczyński musi odejść!

Przypominając popularne kiedyś hasło Balcerowicz musi odejść proponuje uaktualnić powyższe hasło do poniższej formy:

Kaczyński musi odejść!

Z polskiej polityki. A oto lista powodów dlaczego tak powinno się stać i co na tym zyskamy:

  1. Społeczeństwo przestanie wreszcie być dzielone na „wykształciuchów” tj. tych gorszych (pomijając fakt, że Jarosław sam jest doktorem nauk prawnych) i resztę.
  2. Skończy się wykorzystywanie tragedii smoleńskiej dla doraźnych celów politycznych.
  3. Skończy się dzielenie społeczeństwa na tzw. patriotów, czyli osób o poglądach zgodnych ze zdaniem prezesa, a oskarżaniem innych o sprzedawanie Polski.
  4. Przestanie interesować media kogo dziś prezes oskarży, lub kto go i o co oskarża.
  5. Będzie wreszcie szansa na powstanie konstruktywnej opozycji.
  6. Zaczniemy wreszcie mówić o sprawach ważnych dla nas wszystkich, o których pisałem wcześniej między innymi takich jak:
  • Reforma emerytalna
  • Reforma służby zdrowia
  • Likwidacji KRUS-u
  • Podatek liniowy
  • Jednomandatowe okręgach wyborczych

Mówiąc krótko…zaczniemy wracać do normalności. Niektórzy powiedzą, że to tylko płonne nadzieje, ale należy pamiętać o tym: nadzieja umiera ostatnia.

Reklamy

Wyrok Trybunału a KRUS

Marzatela przypomniała pomijany wyrok Trybunału Konstytucyjnego:

Trzy lata temu ówczesny Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zasad finansowania składek zdrowotnych rolników z budżetu państwa. W październiku ubiegłego roku TK uznał to za sprzeczne z konstytucją i jednocześnie dał rządowi 15 miesięcy na zmianę przepisów. Oznacza to, że jeżeli nic się nie będzie działo – od dnia 27 stycznia 2012 roku państwo przestaje finansować ubezpieczenie zdrowotne wszystkich (niezależnie od dochodów) rolników i członków ich rodzin pozostających w ich gospodarstwach domowych.

Ciekawym aspektem jest to, że to dopiero początek batalii. Jak dla mnie KRUS powinno się zlikwidować i wszystkich rolników wciągnąć do ZUS-u. Producentów żywności na skalę przemysłową trzeba potraktować jak przedsiębiorstwa i tak samo opodatkować.

Podejrzewam, że po tym komentarzu odezwą się słowa oburzenia, że to pomijanie potrzeb zwykłych rolników. Nie dla mnie. Rolnikiem nikt być NIE MUSI! Jeśli ktoś uprawia rolę na własne potrzeby, to niech sobie uprawia. Ale jakim prawem ma on być inaczej traktowany niż zwykły, pracujący obywatel, który 33% swojej wypłaty musi oddać w podatkach? Gdzie konstytucyjna sprawiedliwość społeczna?

W rzeczywistości większość tzw. „rolników” pracuje na czarno w innych zawodach i z uprawą roli niewiele ma wspólnego. Jeśli już wybiera rolnictwo, to niech czyni to odpowiedzialnie.

Marcin Meller niekompetentnym ignorantem?

Właśnie przeczytałem artykuł Niesiołowski: Meller? Jest niekompetentny, jest ignorantem i we mnie zawrzało. Wypowiedź pana Niesiołowskiego:

PiS krytykowano słusznie, a PO spotyka się z krytyką niesłusznie”. – Taka jest różnica. Kaczyński całkowicie słusznie zasłużył na krytykę. PiS robił rzeczy skandaliczne.

uważam za, delikatnie mówiąc, hipokryzję. Wicemarszałek Sejmu stwierdza, że nikt nie ma prawa krytykować PO, gdyż ona nic złego nie zrobiła. To w takim razie ja zapytuję:

1. Gdzie jest podatek liniowy?

2. Gdzie likwidacja KRUS-u?

3. Gdzie obiecane jednomandatowe okręgi wyborcze?

4. Czemu osoba związana z aferą hazardową dalej ma kandydować do Sejmu?

5. Czemu minister Grabarczyk pomimo chaosu na kolei dostaje kwiaty zamiast zostać zdymisjonowanym?

Jeśli na powyższe pytania uzyskam pełną i satysfakcjonującą odpowiedź to wtedy się zastanowię, czy można zgodzić się ze słowami wicemarszałka dotyczących redaktora naczelnego „Playboya”:

Niech sobie pisze i robi, co chce. On w ogóle nic nie rozumie, jest niekompetentny, jest ignorantem. A poziom argumentacji w tym liście jest żałosny.

W przeciwnym wypadku polecałbym odrobinę pokory i samokrytyki ze strony pana Niesiołowskiego, by nie obrażał dużej rzeszy zawiedzionych wyborców.

Powtórzę za panem Mellerem, że moja cierpliwość zaczyna się kończyć!

Platforma Obywatelska ma teraz pełnię władzy i zasłanianie się PiS-em, czy Kaczyńskim jest nie na miejscu. Ma teraz czas i możliwość, by pokazać jak wywiązuje się z obietnic wyborczych.