Vettel papierowym mistrzem

Szydło wyszło z worka. Ostatecznie. I to jeszcze za sprawą samego Helmuta Marco. Oto co powiedział odnośnie aktualnej formy Vettela i Webbera:

Używając go nie potrafi prowadzić wozu tak pewnie, jak kiedyś. Przez to popełnia nietypowe błędy. Mark jest mniej czuły na zachowanie bolidu. Jemu wystarczą tylko cztery koła. Z Vettelem jest inaczej.

Z tego wynika jasno, że Sebastian nie potrafi dopasować swojego stylu jazdy do samochodu. Gdy nie jest on dokładnie ustawiony „pod niego” to kierowca się gubi i walczy ze środkiem stawki. To dużo mówi o prawdziwych umiejętnościach Vettela. Zobaczymy jak będzie dalej.

Wściekłość Alonso i Ferrari, cz. II

Ponownie Alonso i Ferrari są wściekli. Tym razem jednak na decyzję sędziów w czasie GP Wielkiej Brytanii. Złość ta spowodowana jest przyznaniem kary dla kierowcy zespołu Ferrari za nieprzepisowe wyminięcie Roberta Kubicy. Dla wszystkich widzów i sędziów było jasne, że Fernando niewłaściwie wyprzedził polskiego kierowcę poza torem i zgodnie z regulaminem FIA (patrz pkt. 16.1) powinien tę pozycję oddać. Alonso tego nie zrobił wyprzedzając krótko po tym następnego kierowcę. W związku z tym nałożona została na niego kara. To, że Kubica miał awarię bolidu nie ma w tym wypadku żadnego znaczenia.

Wygląda na to ,  że Alonso czuje się jak kierowca, który powinien być specjalnie traktowany. Nie dla mnie.

Wściekłość Alonso i Ferrari

Ostatnio Alonso i Ferrari są wściekli po GP Europy w Walencji. Złość ta spowodowana jest brakiem (według nich) kary dla Hamiltona oraz brakiem kary dla inny kierowców za zbyt szybki zjazd do pit stopu. Przytoczmy więc kilka faktów:

1. Nigdy zasady dotyczące zachowania kierowców podczas wjazdu/zjazdu samochodu bezpieczeństwa nie były jasne i mieliśmy na to już przykłady w tym sezonie. Ponieważ FIA sama nie wie jak ten problem rozwiązać kierowcy dostali adekwatne kary.

2. Hamilton dostał karę, a że nie zmieniła ona nic, cóż…trudno. Ważne, że ją dostał bo był często traktowany jak święta krowa.

3. Ferrari pod przykrywką filmu reklamowego złamało bezwzględny zakaz testów w tym sezonie.

a) Przykładem podobnego zachowania tego teamu jest słynne GP Austrii z 2002 roku.

4. Wiadomo było od dawna, że wszystkie zespoły mają jakieś brudy do prania.

Czym więc oburza się Ferrari samemu nie będąc niewiniątkiem?