Jak się tworzy partię?

Pawel Kukiz

Image via Wikipedia

Paweł Kukiz pokazał dzisiaj jak zakłada się partię i w jaki sposób szybko można napisać jej program. Smutne, ale prawdziwe:

Reklamy

Zbuntowany biskup

Ostatnio pojawił się w Newsweeku bardzo interesujący wywiad z biskupem Pieronkiem. Artykuł poruszył wiele tzw. „gorących” tematów ostatnich miesięcy poczynając od polityki, Kościoła, a kończąc na postawie głównych polityków. W kilku miejscach zgadzam się z opinią hierarchy, z innymi bym polemizował. Najciekawsze cytaty przedstawię poniżej:

Odnośnie podejścia prezesa PiS:

Tam, gdzie ktoś sam nie zachowuje zasad , nie przysługuje mu moralne prawo do żądania, by inni ich przestrzegali.

Niestety zaraz potem ksiądz sam sobie zaprzecza:

Oskarżenie Kościoła o pedofilię to młot na czarownice.

Wiadomo, że pedofilia w Kościele jest to niewielki procent patrząc na liczbę księży i zakonników na świecie. Jednak jeśli ktoś ma być moralnym przewodnikiem ludzi, a na takiej pozycji Kościół sam siebie stawia, to przestrzeganie własnych zasad jest najważniejsze dla wiernych. Pedofilia, pomimo że jest marginalna powinna być rozwiązywana w następujący sposób:

  1. Jeśli ktoś jest podejrzany o pedofilię powinien być odsunięty od posługi.
  2. Każdy zarzut  powinien być zbadany, najlepiej wpierw wewnętrznie.
  3. Jeśli zarzuty byłyby zasadne sprawę należy przekazać do prokuratury.
  4. W przypadku skazania daną osobę trzeba usunąć ze swoich szeregów, by oczyścić organizację.

Jeśli się nie przestrzega wyżej wymienionej ścieżki to według słów samego biskupa nie przysługuje (…) moralne prawo do żądania, by inni ich przestrzegali.”  W tym przypadku Kościół traci moralne prawo do nauczania innych.

Odnośnie sytuacji politycznej w kraju w pełni zgadzam się z jego opinią:

Dzisiejsza sytuacja jest absurdalna i nie do zniesienia. Mamy do czynienia z wojną propagandową dwóch obozów posługujących się własnym językiem, ocenzurowanym przez poprawność partyjną, niewypowiadającym żadnego dobrego słowa o przeciwniku. Uszy więdną od słuchania nieustannych oskarżeń, pomówień, wyzwisk. Dość odwoływania ministrów, powoływania specjalnych komisji, bicia piany, które niczemu nie służy.