Wyrok Trybunału a KRUS

Marzatela przypomniała pomijany wyrok Trybunału Konstytucyjnego:

Trzy lata temu ówczesny Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zasad finansowania składek zdrowotnych rolników z budżetu państwa. W październiku ubiegłego roku TK uznał to za sprzeczne z konstytucją i jednocześnie dał rządowi 15 miesięcy na zmianę przepisów. Oznacza to, że jeżeli nic się nie będzie działo – od dnia 27 stycznia 2012 roku państwo przestaje finansować ubezpieczenie zdrowotne wszystkich (niezależnie od dochodów) rolników i członków ich rodzin pozostających w ich gospodarstwach domowych.

Ciekawym aspektem jest to, że to dopiero początek batalii. Jak dla mnie KRUS powinno się zlikwidować i wszystkich rolników wciągnąć do ZUS-u. Producentów żywności na skalę przemysłową trzeba potraktować jak przedsiębiorstwa i tak samo opodatkować.

Podejrzewam, że po tym komentarzu odezwą się słowa oburzenia, że to pomijanie potrzeb zwykłych rolników. Nie dla mnie. Rolnikiem nikt być NIE MUSI! Jeśli ktoś uprawia rolę na własne potrzeby, to niech sobie uprawia. Ale jakim prawem ma on być inaczej traktowany niż zwykły, pracujący obywatel, który 33% swojej wypłaty musi oddać w podatkach? Gdzie konstytucyjna sprawiedliwość społeczna?

W rzeczywistości większość tzw. „rolników” pracuje na czarno w innych zawodach i z uprawą roli niewiele ma wspólnego. Jeśli już wybiera rolnictwo, to niech czyni to odpowiedzialnie.

Advertisements

2 thoughts on “Wyrok Trybunału a KRUS

  1. warszawka wykupi ziemię postawi na polu zamiast krasnala ,krowę i kozę z żywicy epoksydowej i gospodarstwo rolne pełną gębą tak wyglada na prostym etapie polski miejski rolnik który nie wie co to widły i gnój a kaska i dotacje są otworem no i krus…………………………..?

  2. Dla mnie zawsze zastanawiające było to – ile oóśb może się utrzymać z danego gospodarsrwa? Mam wrażenie, że jeżeli z 1 ha ziemi ma sie wyżywić 10-osobowa rodzina – to chyba trzeba tam wybudować same szklarnie, gdyż z żyta nie ma szans.
    No, ale to właśnie byłoby myślenie oparte na patrzeniu na gospodarkę jak na przedsiębiorstow. Dotacje unijne nie poprawiają sytuacji, gdyż nie od produkcji,a od hektarów zależą, więc tylko utrwalają patologię.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s