Dzień bez Smoleńska

Ostatnio pojawiła się na portalu Facebook akcja pod tytułem „Dzień bez Smoleńska”. W krótkim czasie zapisało się około 100 tysięcy osób, w tym ja. Następnie jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać akcje popierające oraz przeciwne powyższej. Niestety zaraz po tym przeczytałem w Gazecie Wyborczej, że strona znika z sieci, gdyż „inicjatywa jest wykorzystywana, by pogłębiać przepaść, która podzieliła Polskę. Stajemy się pionkami w grze”. Jedno można rzec, szkoda. Choć z drugiej strony należy się cieszyć, że społeczeństwo normalnieje i jest już zmęczone ciągłą wojną na górze. Oby tak dalej.

Reklamy

If stranded on a desert island…

This topic is from Daily Post

„If stranded on a desert island, and could only bring one music album with you, which would it be? What is it about this music that never gets old for you?”

My single of choice would be It’s Probably Me by Sting.  I love this song because it’s easy to listen too, but yet at the same time can be quite energetic and always brings a smile to my face. Additionally it always reminds me of the and only rule in life: in the end there is noone but you.

So whats your favourite album?  Let me know my leaving a comment.

I’m Posting every day in 2011!

I’ve decided I want to blog more. Rather than just thinking about doing it, I’m starting right now.  I will be posting on this blog once a day / once a week for all of 2011.

I know it won’t be easy, but it might be fun, inspiring, awesome and wonderful. Therefore I’m promising to make use of The DailyPost, and the community of other bloggers with similiar goals, to help me along the way, including asking for help when I need it and encouraging others when I can.

If you already read my blog, I hope you’ll encourage me with comments and likes, and good will along the way.