Wściekłość Alonso i Ferrari

Ostatnio Alonso i Ferrari są wściekli po GP Europy w Walencji. Złość ta spowodowana jest brakiem (według nich) kary dla Hamiltona oraz brakiem kary dla inny kierowców za zbyt szybki zjazd do pit stopu. Przytoczmy więc kilka faktów:

1. Nigdy zasady dotyczące zachowania kierowców podczas wjazdu/zjazdu samochodu bezpieczeństwa nie były jasne i mieliśmy na to już przykłady w tym sezonie. Ponieważ FIA sama nie wie jak ten problem rozwiązać kierowcy dostali adekwatne kary.

2. Hamilton dostał karę, a że nie zmieniła ona nic, cóż…trudno. Ważne, że ją dostał bo był często traktowany jak święta krowa.

3. Ferrari pod przykrywką filmu reklamowego złamało bezwzględny zakaz testów w tym sezonie.

a) Przykładem podobnego zachowania tego teamu jest słynne GP Austrii z 2002 roku.

4. Wiadomo było od dawna, że wszystkie zespoły mają jakieś brudy do prania.

Czym więc oburza się Ferrari samemu nie będąc niewiniątkiem?

Reklamy

4 thoughts on “Wściekłość Alonso i Ferrari

  1. Pingback: Wściekłość Alonso i Ferrari, cz. II « Bediqus' Blog

  2. Każdy jak ma na czym to gra. Jak McLaren ma co komu zarzucać to to robi. Czyta polityka, więc takie idealistyczne pytanie „czemu nie są czyści a krytykują innych” jest bzdurne.

    Druga sprawa, to nieadekwatność karty do czynu. Ja rozumiem, że przejazd przez pit lane za najechanie na linie, walke w boxie itp. Ale to jest WYPRZEDZENIE SAMOCHODU BEZPIECZEŃSTWA. Nie ma w żadnym sporcie motorowym chyba nic bardziej świętego z uwagi na zagrożenie nie tylko kierowców ale ewentualnych służb porządkowych.

    • To nie kwestia ideałów. Irytująca jest po prostu postawa i darcie się jak dzieci. Ale cóż Włosi i Hiszpanie tacy są.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s