Niecodzienna podróż, niecodzienni ludzie

Cel kolejnej wycieczki : Red Ford w starej części Delhi.
Koło hotelu stały tylko 2 tuktuki, więc Kornik & Popiołek nie mieli dużego wyboru. Poszli do tej w której kierowcą był starszy mężczyzna ( młodzi są pazerni i bez skrupułów wyciągają pieniądze od biednych turystów :)). Kierowca że stary i doświadczony zawiózł ich na miejsce za prawdziwą cenę czyli za 150 rupii; nawet specjalnie nie musieli się o to targować. Podróż była bardziej urozmaicona niż do Qutab Minar. Mężczyzna na początek poprosił żeby go popchnąć, bo silnik nie chciał odpalić więc Bediqus wyskoczył z tuktuka i ile miał sił popchnął „piździka”, jednak pojazd ciągle nie mógł odpalić więc kierowca krzyczał „faster, faster” aż się udało :). Dodać trzeba  że przy okazji Bediqus zrobił dziurę  w ledwo już jeżdżącym tuktuku. Hindus nawet nie zwrócił na to uwagi. Kiedy już jechali to ów pan cały czas jechał z ustami napełnionymi powietrzem, dość dziwnie to wyglądało, nawet inni kierowcy patrzyli się ze zdziwieniem i zainteresowaniem na tego kierowce. Pojazd poruszał się dość wolno, więc Kornik, jak typowy Japończyk robiła co chwilę zdjęcia a kierowca co jakiś czas spluwał na prawą stronę (u nich plucie jest normalne) i Kornik cały czas drżał czy czasem jej to nie sięgnie. Nagle kierowca skręcił na lewo, po 2 szklanki wody – sprzedawca również dziwnie na niego patrzył, ale wtedy turyści odkryli co z nim nie tak – Hindus miał problemy z ciśnieniem, gdyż przełykając wodę musiał zatykać sobie uszy. No wyglądał naprawdę oryginalnie, żeby nie powiedzieć dziwnie. Ale wracając do tuktuka.. był to pojazd już w rozsypce i wszyscy ich mijali.  Powiedzmy, że podczas jazdy Kornik zastanawiała się czy dojedzie w jednym kawałku.. co chwilę tuktuk gasł i kierowca bił się za to po twarzy<yyy> . Za każdym razem straszył swoich pasażerów a oni starali się nie patrzeć do lusterka gdyż miny i gesty jakie wykonywał w stronę innych użytkowników dróg pozostawić należy bez komentarza.  Całą drogę Kornik zwracała uwagę na swoją prawą stronę czy czasem nie została opluta. Na szczęście dojechała sucha. Podróż z New Delhi Selekt Citywalk do Red Ford w starej części Delhi zajęła im 1h 10 min i zapłaciliśmy za nią 150 rupii 😀 Najważniejsze że dojechali. Cali.

Tak dla porównania – podróż powrotna, w godzinach szczytu zajęła im 40 min i kosztowało ich to 200 rupii.

Reklamy

3 thoughts on “Niecodzienna podróż, niecodzienni ludzie

  1. teraz to ja t eż się śmieję, ale podczas podróży to naprawdę się bałam czy dojadę w jednym kawałku 🙂 albo że kierowca mnie walnie w pysk za to że się krzywo popatrzyłam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s