Piosenka rezerwisty

Popiołek pojechał sobie w najlepsze, a z tą wolnością to sobie wykrakałam.. od tygodnia jestem na L4! Może Popiołek ma jakieś konszachty w piekle i zamówił sobie małą przysługę, tak żebym za bardzo nie szalała? A może jakimś cudem wpadła mu w rękę Atharwaweda a zamiast zaklęcia uzdrawiającego wypowiedział inne poprzez nieumiejętne czytanie? W końcu aż takim poliglotą nie jest 😉 .
Trzeba będzie z nim porozmawiać, ciekawe tylko kiedy to się stanie. Na pewno nie dzisiaj bo oznajmił mi że po pracy idzie zwiedzać (taka przynajmniej jest oficjalna wersja 😉 ). Najgorsze jest to czekanie, tzn. ta zmiana czasu.. godziny się ciągną (zwłaszcza na chorobowym).
Kiedy już wrócę do pracy i będę po pracy (gdzieś po siedemnastej), Popiołek akurat wróci po kolacji, prawie by położyć się spać. Wtedy będę mogła sobie zaśpiewać zmodyfikowaną piosenkę rezerwy..

„Godzina piąta, minut trzydzieści,

kiedy po pracy wróciłam,

kompa włączyłam

skype’a odpaliłam

i na Popiołka czekałam”

Normalnie poezja najwyższych lotów, ha ha ha 😀

Reklamy

9 thoughts on “Piosenka rezerwisty

  1. @Jędza: E. Autor ma prawo wiedzieć, że ktoś go cytuje. A to nie był mój blog 😛
    @Ms. Popiołek: To Waćpanna wykazywać się będziesz musiała 🙂

  2. hmm, wygląda na to że Popiołek się stęsknił. Bediqus, wiesz że przytuliłabym Cię, ale nie mam aż tak długich ramion.
    dzięki jędza, jeżeli Popiołek będzie wykazywał zbyt duże odchylenie od normy to trzeba będzie przygotować mu odpowiednie powitanie… 😉 i wtedy nie będzie już 2 na 1 😉

  3. … ” mea culpa, mea maxima culpa”…
    … źródło powiadasz – myślałam, że to oczywiste, że to u Tego od Tej co się za jajco obraziła…
    A. nie pamiętasz?
    B. obwieszczałeś to wszem i wobec… w różnych miejscach i… chcesz sprawdzić, cóż jeszcze tam „spłodziłeś”?
    C. ot, info dla Twych fanów, by mieli jasność?
    D. reklama dla… no Tego… ww?

    … Korniczku – będzie trza to Cię wesprę, ale widziałaś jak spokorniał „BIEDACZEK”? 😉

  4. Hahaha, co za poezja:) Przypominają mi się czasy, jak takie murowane hity pisałyśmy na licealnych wagara…eee…edukacyjnych wyjściach na świeże powietrze:) Niech Wam czas szybko leci, niech się kilometry zerują:) A Ty Słonko siedź grzecznie na L4 i nie oglądają się za tymi młodymi, gołymi klatami:) Wpadnę do Ciebie z nimi już niebawem – hahaha:)

  5. Tak we dwie na mnie biednego?
    BTW jak mnie cytujecie to podajcie źródło 😛
    A kto mnie przytuli co? 🙂

  6. hmmm,
    1. czy ściemna czy nie, trudno mi stwierdzić. powiedzmy że jest za daleko 🙂
    2. być może mam jakąś gorączkę i majaczę (chociaż termometr wskazuje 36,6’C), ale tęsknię 🙂
    3. no cóż, nikt nie jest idealny, ale jeżeli zbyt często zdarzą mu się te „czasowe wyjątki” to ruszymy na niego .. z widłami 😀

  7. … niczym szpieg skopiowałam – czytałaś?
    * bediqus
    * 2010-02-21
    * 16:59:28
    * 125.16.160.3

    Kobiety nigdy nie rozumiały, że są czasowe wyjątki, gdy to nie one są najważniejsze, oraz że nie zawsze musi być tak jak one chcą. Pozostaje mieć nadzieje, że kiedyś zrozumieją.

    … w mordę Mu… też podciągnę się do grona kobiet i Mu przyłożę jak Go spotkam…

  8. … a Ty się kuruj…

    … a z innej beczki – ależ łechcesz Jego EGO… przeczyta i pomyśli, że tęsknisz…
    … ech, rzeczywiście L4 się należy, bo majaczysz :D…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s