Mąż, żona i internet….

Przez przypadek znalazłem dziś coś, co najpierw mnie zaskoczyło, potem rozbawiło, a następnie dało do myślenia.
Niedawno odkryłem blog http://za-co-ona-sie-obrazila.blog.pl/ – pisany przez męża. Dzisiaj na stronie głównej ww. znalazłem taką oto kontrę http://zajajco-kontrblog.blog.pl/. Zaintrygowany kliknąłem na link…i? Okazało się,  że pisze go żona rzeczonego męża.

Nie dość, że tytuły są szczere do bólu to wpisy też nie pozostawiają złudzeń co do intencji. Treść ironiczna, sarkastyczna, ale zarazem dająca do myślenia.

Tak zacząłem rozmyślać. Szczerość w związku to podstawa – pewnik. Ale czy przypadkiem forma nie jest zbyt otwarta? Pranie brudów domowych na forum publicznym nie jest chyba najbardziej odpowiednim sposobem. Chociaż z drugiej strony przemyślenie pewnych spraw, przelanie ich na „papier” pozwala na nabranie dystansu do rzeczy, które nas bolą czy przeszkadzają. Hmmm, jest późno, problem jest ciekawy i wart przemyślenia. Prześpię się z tym.

Pewne jest natomiast, że:

Mąż + Żona + Internet = XXI wiek

dodajdo.com

Advertisements

8 thoughts on “Mąż, żona i internet….

  1. Hmmm…odnoszę wrażenie, że doborem słów Cię uraziłem. Nie miałem takiego zamiaru. Jeśli tak się stało to przepraszam. Chodziło mi bardziej o pisanie o sprawach domowych na forum publicznym. Niemniej Ty i prowadzący rzeczone blogi robicie to w taki sposób, że warto to czytać i komentować.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s